INFOLINIA: +48 (42) 298 55 55

Chociaż noszenie aparatów słuchowych robi się coraz bardziej popularne, to jednak wiele osób nadal rezygnuje z tego kroku. Powód jest całkiem prosty – tacy ludzie obawiają się odrzucenia, czy to ze strony pracodawcy, czy ogólnie społeczeństwa. Trudno przeoczyć tradycyjny aparat słuchowy umieszczony za czyimś uchem, dlatego ubytek słuchu niełatwo ukryć. Warto jednak wiedzieć, że istnieją rozwiązania, dzięki którym można się przełamać i zadbać o swój słuch.

Skąd się biorą kompleksy na punkcie aparatu słuchowego?

Niestety statystyki dotyczące wad słuchu nie należą do optymistycznych. Szacuje się, że ok. 360 milionów ludzi na świecie posiada ubytki co najmniej w stopniu umiarkowanym – a trzeba zaznaczyć, że dotyczy to wyłącznie pacjentów zdiagnozowanych. Ta liczba mogłaby znacznie wzrosnąć, gdyby każdy, kto zauważa problemy ze słuchem, zasięgnął profesjonalnej pomocy i opieki medycznej. Istnieją także różne rodzaje niedosłuchu.

Mowa to podstawowe narzędzie komunikacyjne każdego człowieka. Poprawne rozumienie komunikatu i właściwe odpowiadanie na niego to codzienność – dlatego wada słuchu może znacząco zaburzyć relacje społeczne. Dotyczy to szczególnie tych, których słuch został uszkodzony nagle, w wyniku wypadku. Nie mają wówczas szans na stopniowe przyzwyczajenie się do nowej sytuacji i nie odnajdują się w społeczeństwie.

Nie pomagają również wciąż obecne stereotypy na temat niedosłyszących czy niesłyszących. Wciąż można spotkać się z przekonaniem, że osoba z wadą słuchu jest mniej inteligentna niż ktoś zdrowy, a przez to wolniej i mniej dokładnie wykonuje swoje obowiązki. Może to prowadzić do dyskryminacji w środowisku zawodowym, a to z kolei prowadzi do zachowań, w których osoba z ubytkiem słuchu ukrywa ten fakt, by nie być źle odbieranym przez pracodawcę bądź kolegów z pracy. Dlatego może się zdarzyć, że ktoś rezygnuje z wyposażenia się w aparat, by nie przykuwać uwagi do swojego problemu, mimo dofinansowania do aparatów słuchowych przez NFZ.

Tymczasem protetyka słuchu ma fundamentalne znaczenie dla ludzkiego rozwoju i pozycji w społeczeństwie. By obawa przed krytyką i niska samoocena nie stały na przeszkodzie na drodze do prawidłowego słyszenia, warto wybrać model aparatu, który dzięki swojej budowie nie będzie rzucał się w oczy i jednocześnie znacząco ułatwi codzienne życie.

Niewidoczne aparaty słuchowe. Co to takiego?

Wielu osobom aparaty słuchowe mogą nadal kojarzyć się wyłącznie z niewielkimi urządzeniami umieszczanymi tuż za uchem. Oczywiście tego typu aparaty nadal są w użytku – korzystają z nich głównie osoby starsze, ponieważ są proste w obsłudze. Mowa tu o aparatach zausznych (BTE) oraz zausznych ze słuchawką w uchu (RTE). Ich budowa jest bardzo prosta: wszystkie najważniejsze elementy są ze sobą ściśle połączone w jednej obudowie. Jedynie w przypadku modeli RTE osobną częścią pozostaje wspomniana słuchawka, umieszczana bezpośrednio w kanale słuchowym. Działanie jest jednak zbliżone. Mikrofon wyłapuje dźwięk, który trafia do wzmacniacza, a następnie do słuchawki i do specjalnej rurki, aż do przewodu słuchowego.

Takie aparaty nie są jednak zbyt dyskretne. Choć to niewielki sprzęt, nawet przy rozpuszczonych długich włosach można dość łatwo go dostrzec. Dlatego osoby, które wciąż czują pewne opory przed korzystaniem z takich urządzeń, powinny wypróbować niewidoczne aparaty słuchowe. Mowa tu o dwóch typach:

  • aparaty słuchowe wewnątrzuszne (ITE) – cała obudowa zostaje włożona do ucha, wypełniając zagłębienie w małżowinie usznej;
  • aparaty słuchowe wewnątrzkanałowe (CIC) – to właśnie ten model najczęściej nazywa się niewidocznym. Wszystko dlatego, że najważniejsze elementy, w tym mikrofon, słuchawka i wzmacniacz, zostają umieszczone w przewodzie słuchowym. To sprawia, że urządzenie jest właściwie niedostrzegalne dla osób z otoczenia.

Jeśli zależy nam na jeszcze większej dyskrecji korzystania z aparatu słuchowego, warto rozejrzeć się za modelem wyposażonym w bluetooth. Pozwala to połączyć się zdalnie ze smartfonem, gdzie, za pomocą aplikacji, możemy bardzo łatwo sterować opcjami aparatu. Dzięki temu nikt nie musi wiedzieć, że nosimy takie urządzenie, ponieważ możemy je w dowolnej chwili dopasować do swoich potrzeb i zmienić ustawienie.

 

Bibliografia

  1. Czajkowska-Kisil M., Niepełnosprawność słuchowa, jako przesłanka dyskryminacji, tekst opracowany na V seminarium specjalistyczne pt. Niepełnosprawność wzrokowa, wzrokowo-słuchowa i niepełnosprawność słuchowa, jako przesłanki dyskryminacji .
  2. Dobrucki A., Protetyka słuchu, Wrocław 2017.
  3. Pietralik I., Łagan S., Aparaty słuchowe a implanty słuchu. Stan obecny i perspektywy rozwoju, „Aktualne Problemy Biomechaniki” 2011, nr 5.
  4. Współczesne technologie elektronicznego wspomagania słyszenia osób niedosłyszących, Wrocław 2016.