INFOLINIA: +48 (42) 298 55 55

Powszechnie wiadomo, że istnieje próg hałasu, przy którym ludzkie ucho jest bezbronne. Nie jest to żadna wiedza tajemna, człowiek przetestował to już nie jeden raz. Rozwój nauki pozwala nam w dzisiejszych czasach na dokładne pomiary, powyżej których człowiek może narazić się na poważne problemy ze słuchem, włączając w to te nieodwracalne.

Czy hałas jest zagrożeniem?

Hałas towarzyszy nam w życiu codziennym, wystarczy wyjść na ulicę w drodze do pracy, aby usłyszeć całą gamę dźwięków o różnym natężeniu. Po całym dniu pracy na przykład poza biurem lub załatwiając różne służbowe sprawy możemy czuć się zmęczeni, a hałas odegra w tym swoją rolę. Głośne słuchanie radia w samochodzie również po jakimś czasie męczy. Głównie ze względu na zmęczenie hałasem.

Czy w dzisiejszych czasach nasz słuch bardziej narażony jest na niebezpieczeństwo? Oczywiście.

Dlaczego? Głównie ze względu na… bardzo łatwy dostęp do tego, co może nasz słuch uszkodzić.

Muzyka towarzyszy nam (szczególnie ludziom młodym) codziennie. Nasze obcowanie z muzyką to nie tylko radio i telewizja jak kiedyś. To nie walkmany, discmany czy magnetofony, które pozostają reliktem przeszłości. Muzykę mamy tu i teraz, o każdej porze dnia i nocy. Wyciągamy telefon, wykonujemy parę kliknięć, nakładamy słuchawki i możemy cieszyć się niemal każdym utworem, jaki został wydany na świecie. No właśnie, słuchawki… W związku z tym, iż nauczyliśmy się słuchać muzyki w trakcie, zdarza się, że spędzamy z nimi bardzo dużo czasu.

A koncerty? Duży hałas płynący z potężnego nagłośnienia również może przysporzyć nam problemów. W większych miastach każdego tygodnia możemy trafić na mniejszy lub większy koncert i jeśli lubimy w ten sposób spędzać czas, nie możemy się dziwić, że po latach uczestniczenia w koncertach nie mamy perfekcyjnego słuchu.

Jaki hałas jest zagrożeniem?

Wspomnieliśmy wcześniej o precyzyjnych pomiarach, które pozwalają nam stwierdzić, jakiego hałasu unikać, aby dbać o uszy.

  • dźwięki do 35 decybeli są dla nas niegroźne
  • dźwięki od 35 dB do 80 dB mogą powodować uszkodzenia słuchu
  • dźwięki od 85 dB do 130 dB mogą być źródłem stałych uszkodzeń
  • dźwięki powyżej 130 dB są naprawdę bardzo groźne i powodują stałe uszkodzenia

Rzecz polega na tym, że nie tylko liczba decybeli decyduje o problemach ze słuchem. Również to jak często i w jaki sposób słuchamy tej muzyki – inaczej nasze ucho będzie odbierać głośną muzykę lecącą z głośników sprzętu audio w domu, a inaczej słuchaną przez słuchawki. Bardziej bezpośredni kontakt ucha z hałasem będzie dla nas bardziej szkodliwy.

Nasz słuch nie ulegnie drastycznej zmianie na gorsze z dnia na dzień. Zmiany będą stopniowe i niemal niezauważalne. Dopiero po jakimś czasie zorientujemy się, że nie słyszymy ciszej wypowiadanych w naszym kierunku słów lub prosimy o pogłośnienie telewizora. Wtedy warto niezwłocznie zgłosić się do specjalisty, który zbada stopień naszego uszkodzenia narządu słuchu i zaproponuje dalsze leczenie.