INFOLINIA: +48 (42) 298 55 55

Czy o słuch można zadbać? Tak, aby chronić nasze uszy możliwie jak najlepiej od wszelakich zagrożeń, których przecież w otaczającym nas świecie nie brakuje? A może nic nie możemy zrobić i słuch, który tracimy stopniowo w miarę upływu lat, będzie stawał się coraz słabszy?

W dzisiejszych czasach medycyna pozwala nam na wiele, także w kontekście dbania o słuch czy leczenia postępującego niedosłuchu, ale kilka prostych rad i nawyków może okazać się niezbędnych do prawidłowego dbania o słuch, aby ten służył nam jak najlepiej i jak najdłużej.

Zagrożenia dla słuchu

1. Głośna muzyka. Coraz lepsze telefony i coraz szybszy internet sprzyja słuchaniu muzyki niemal o każdej porze dnia. Dotyczy to głównie ludzi młodych, ale długie słuchanie muzyki na słuchawkach, a już szczególnie słuchanie muzyki głośnej, może znacząco wpłynąć na nasz słuch. Jeśli dodamy do tego słuchanie na słuchawkach dousznych, które tłumią dźwięki z zewnątrz i wchodzą głębiej w ucho, wtedy prawdopodobieństwo uszkodzenia słuchu jest większe. I jeśli nie będą to zmiany odczuwalne natychmiast, mogą dać o sobie znać po czasie.

2. Hałas. Również praca w warunkach hałaśliwych może mieć poważny w skutkach wpływa na nasz słuch. Jeśli stale pracujemy w takich warunkach, bardzo ważne jest odpowiednie zabezpieczenie się przed tym. Jest taki poziom hałasu, z którym ludzkie ucho nie będzie mogło walczyć, aby się zabezpieczyć. Jeśli czujesz, że hałas jest za duży, warto to zgłosić, aby przełożony zapewnił Ci wyposażenie do pracy w takich warunkach.

3. Choroby i przeziębienia. Wydaje się niemożliwe? Niestety, nawet zwykły katar lub choroba zatok może trwale uszkodzić narząd słuchu. Czasem przy zwykłym katarze czuć, że infekcja dopadła również trąbki słuchowe, co jest absolutnie normalne. Problemy ze słuchem mogą utrzymywać się jakiś czas po przeziębieniu. Dobrym rozwiązaniem będzie płukanie nosa i zatok solą fizjologiczną, wtedy poprawia się wentylacja w uszach, co zmniejsza ryzyko powikłań.

4. Zła higiena. O uszy można i trzeba dbać codziennie. Nawet najprostsze czynności przyczyniają się do utrzymywania zdrowego stanu naszych uszu. Co to znaczy? To znaczy, aby uważać z czyszczeniem uszu patyczkami z waty. Jest to dość częstą praktyką, ale to również trzeba robić z rozwagą. Co więcej – niektórzy laryngolodzy odradzają czy wręcz zabraniają takiej praktyki, ponieważ wosk, który chcemy zazwyczaj usunąć z ucha ma właściwości zdrowotne. Woskowina chroni ucho przed przedostawaniem się do niego bakterii, a także ma za zadanie nawilżanie przewodu słuchowego. Taka sama sytuacja ma miejsce w przypadku czyszczenia uszu na przykład po kąpieli w morzu – warto przechylić głowę, aby wyleciała z niej cała woda, a potem wytrzeć uszy np. rogiem ręcznika.

Tych kilka porad może skutecznie pomóc nam w walce o radość z zdrowych uszu i bardzo dobrego słuchu przez wiele lat. Zaczynając od drobnych rzecz, które niekiedy są wręcz kluczowe, oszczędzamy sobie problemów i wydatków związanych z leczeniem niedosłuchu. Wszystko jest dla ludzi, słuchanie muzyki również, ale jeśli robimy to z rozwagą – korzystamy na tym i my, i nasz narząd słuchu.